Wiwat tarty!
E
tam, wiwat lenistwo. Kiedy wracasz do domu, jesteś zmęczona po całym
dniu, a na horyzoncie majaczy jeszcze jeden wolny dzień, znajdź czas na
odrobinę przyjemności. Tak, tak, tej kulinarnej też.
Żelazny
zestaw powinien w lodówce być. Ba, nie tylko w lodówce. Kilogram mąki,
pomidory w puszcze, mozzarella ( wiem, wiem, może być też inny ser ) i
oliwa to żelazne zapasy, które polecam każdemu.
Ale nie ma co czekać, trzeba brać się do roboty:)


